Showing posts with label K. Show all posts
Showing posts with label K. Show all posts

Kler (2018) [9.5/10]

plakat Smarzenie w piekle

"Słyszymy nieraz, że to często wyzwala się ta niewłaściwa postawa, czy nadużycie, kiedy dziecko szuka miłości. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga"
~arcypedoskup Józef Michalik

***

"Ale mamy i dzieci 10-letnie, trochę starsze i znam przypadki, gdzie ich życie intymne potrzebowało wcześniejszego zaspokojenia. Same dzieci wchodziły do łóżek dorosłych, chcąc być spełnionym. I to był wybór dziecka. [...] w pojedynczych przypadkach świadomość niektórych dzieci może być bardzo dorosła, dojrzała. Są to niewątpliwie wyjątki, niemniej jednak one są. Trzeba wiedzieć, że reguły są regułami, natomiast odstępstwa w jedną, jak i w drugą stronę istnieją. Postawienie takiej tezy, że czasami dzieci prowokują do czegoś, nie jest też tak do końca bezpodstawne."
~ks. ped. Ireneusz Bochyński

***

Radni PiS i klubu "Przyjazny Kraków" pod naciskiem zakonu Dominikanów zmienili zapisy planu, który miał chronić przed intensywną zabudową jeden z korytarzy przewietrzania miasta. Teren, o którym mowa należy do duchownych. Teraz będzie mógł tam powstać kompleks biurowy wysoki na 55 metrów. Za zmianami korzystnymi dla zakonników Rada Miasta zagłosowała praktycznie jednogłośnie.

***

"Jeśli jednak, na odwrót, rozpoczniecie od oświecania Księży, dacie im /tym samym/ więcej środków, by zniewalali Lud i trzymali go w jeszcze silniejszym uzależnieniu, bowiem każde wydzielone ciało w Narodzie będzie mieć zawsze swój własny interes, przeciwny do interesu Państwa, bądź będzie występować przeciwko działaniom rządu, bądź będą miały miejsce potajemne bunty i konspiracje, w które niestety obfituje historia. Nie można mieć nadziei, że zmieni się ich zachowanie, gdyż w ich podstawowym interesie leży mamienie ludu kłamstwami, strachem przed piekłem, dziwacznymi dogmatami oraz abstrakcyjnymi i niezrozumiałymi ideami teologicznymi. Księża będą zawsze wykorzystywać ignorancję i przesądy Ludu, posługiwać się (proszę w to nie wątpić) religią jako maską przykrywającą ich hipokryzję i niecne uczynki. Ale w końcu jaki jest tego rezultat: lud nie wierzy już w nic, jak np. we Francji, gdzie chłopi nie znają ani obyczajności, ani religii; są bardzo ciemni, chytrzy i niegodziwi.

Widzieliśmy Rządy Despotyczne, które posługiwały się zasłoną religii w przekonaniu, że to będzie najmocniejsza podpora ich władzy, wyposażano więc Księży w największe możliwe bogactwa kosztem nędzy ludu, nadawano im najbardziej oburzające przywileje aż po miejsce u Tronu, jednym słowem, tak mnożono względy, dobra i bogactwa Duchownych, że połowa Narodu cierpiała i jęczała z biedy, podczas gdy oni, nie robiąc nic, opływali we wszelkie dostatki.

Teraz, kiedy znane są zgubne skutki tego błędu, wydaje mi się, że nie ma lepszego sposobu niż pozwolić im upaść i upodlić się, a na koszt Rządu utworzyć szkoły dla Chłopów, w których będą oni mogli uczyć się moralności, rolnictwa, rzemiosła i kunsztu.

Mówię do filozofa, do zręcznego polityka: Rząd jako taki nie powinien mieć innej religii niż religia natury. Ten bezmierny glob wypełniony nieskończonymi gwiazdami i nasze serca, które bezwiednie zawsze zwracają się /ku niej/ w rozpaczy, świadczą oczywiście o istnieniu Istoty Najwyższej, której nie rozumiemy, ale ją w duchu czujemy i którą wszyscy powinniśmy adorować. Pozostawmy więc wszystkim sektom, wszystkim religiom swobodę praktykowania ich kultu, byleby były one posłuszne prawom ustanowionym przez Naród.
"
~Tadeusz Kościuszko

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Krieg (2017) [7/10]

plakat Wojna i pokój

Dramat o tym, że w sytuacji zagrożenia nawet owieczka będzie gotowa przegryźć wilkowi gardło.

Nie jest to bardzo oryginalne danie, ale bardzo smacznie doprawione. Piękne zdjęcia ośnieżonych Alp, świetna muzyka i solidna gra aktorska wynagradzają obcowanie z mało odkrywczym, choć niegłupim, scenariuszem. Niepokojący klimat niesprecyzowanego zagrożenia sprawia, że nie nudzimy się ani przez chwilę pomimo niejakiej szablonowości historii. Warto obejrzeć.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Körfez / The Gulf (2017) [3/10]

plakat Pozycja obowiązkowa dla gutkofilów

32-letni Selim, przedstawiciel klasy średniej, po utracie pracy i rozwodzie wraca do rodzinnego miasta i wprowadza się z powrotem do rodziców. Nie mając sprecyzowanych planów na przyszłość, szwenda się bez celu po mieście, obserwuje bankrutującą firmę swojego ojca, uprawia seks z zamężną byłą dziewczyną - wszystko to niemalże bezwolnie, bez jakiejkolwiek inicjatywy. Przypadkowo spotyka również mężczyznę o imieniu Cihan, który twierdzi, że w wojsku służyli w jednym oddziale, co dziwi Selima, gdyż kompletnie gościa nie kojarzy. Poprzez nowego znajomego Selim poznaje uboższą stronę rodzinnego miasta, gdyż Cihan wywodzi się z bardzo biednego środowiska. Gdy przeraźliwy smród z tankowca, palącego się w sąsiadującej z miastem zatoce, spowija całe miasto, Selim wydaje się być jedyną osobą, której to nie przeszkadza.

Nie dajcie się oszukać. Ten film zaczyna się jak typowy obyczaj, lekko tylko trącący arthousem, aby z czasem okazać się pretensjonalną "festiwalową" kupą o niczym. W międzyczasie okaże się, że ukradziono wam 2 godziny życia. Wszystko przebija - ach, jakże pełne głębokiej jak dół pod wychodkiem symboliki - zakończenie. Mam nadzieję, że reżysera dunder świśnie, co oszczędzi nam jego dzieł w przyszłości.

Moje wkurzenie wynika w dużej mierze z faktu, że film zapowiada się naprawdę nieźle. Ma miejscami dziwny, lekko surrealistyczny klimacik, który obiecuje zupełnie inny obraz niż w efekcie otrzymujemy i z którego absolutnie nic nie wynika. Wszystkie wątki prowadzą całkowicie donikąd, a najbardziej interesujące sceny okazują się nie mieć żadnego związku z resztą fabuły, będąc wyłącznie pustymi symbolami pretensji tfurców.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Kreatura (2017) [4/10]

plakat Kolejny przeciętny pseudodokument

Jak dla mnie zbyt eksperymentalny, ale jednak przedstawia zdecydowanie wyższy poziom niż typowa arthousowa grafomania. Jeśli ktoś się nie boi zaryzykować godziny, może spróbować.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Kolejność uczuć (1993) [5/10]

plakat Czy jest na planie reżyser?

Tytułowe pytanie zadawałem sobie podczas projekcji. No bo gdyby był, to chyba by nakazywał powtórki ujęć dotąd, aż aktorzy zaczną grać. Tak, żeby oglądanie gry aktorskiej (nawet Olbrychskiego) nie wywoływało u widzów bólu zębów.

Niestety to nie jedyny zarzut jaki mam wobec tego filmu. Przede wszystkim okropnie kuleje główna intryga - miłość dwojga głównych bohaterów ukazana jest kompletnie nieprzekonująco, momentami zahaczając o poziom południowoamerykńskich telenowel. Rozkrok reżysera/scenarzysty pomiędzy dramatem a komedią nie pomaga, gdyż przejścia od powagi do zgrywy są zrobione strasznie nieporadnie i całość nie układa się w spójną historię.

Okropnie irytująca jest również muzyka - bardzo narzucająca się i prymitywnie ilustracyjna. Ale to już w sumie drobiazg wobec innych wad tego obrazu.

Czemu więc aż 5 gwiazdek? Gdyż pojedyncze sceny czy tylko ujęcia o charakterze komediowym są autentycznie zabawne i zrealizowane z polotem - co niestety jeszcze potęguje uczucie dysonansu, gdy za chwilę przechodzimy do "Zbuntowanego anioła". Naprawdę szkoda, bo to mógł być dobry film. Zmarnowany potencjał.

Jeszcze jedno - zszokowało mnie, że ten film zdobył dwie nagrody dla najlepszego filmu 1993 r. - Złote Lwy i Złotą Kaczkę. Aż sobie więc sprawdziłem listę polskich filmów, które miały premierę w tamtym roku. Byłem ciekawy, czy reżyser dostał nagrody po znajomości, co nie byłoby znowu takie zaskakujące w Polsce, czy też był to naprawdę tak tragiczny rok w polskiej kinematografii. Spodziewałem się tego pierwszego, ale ku mojemu zaskoczeniu to naprawdę mógł być, o zgrozo, najlepszy polski film 1993 r. A ludzie dziś narzekają na poziom polskiego kina...

Film można legalnie i za darmo obejrzeć na Jutubie.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Kobiety bez wstydu (2016) [1/10]

plakat Reżyser bez wstydu

Wstydu trzeba nie mieć, żeby coś takiego nakręcić. Jak ktoś nie wierzy, to Mieciu Masochista chętnie wytłumaczy co i jak.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

King of California (2007) [8/10]

plakat Świetny komediodramat

Świetny komediodramat o facecie z chorobą afektywną dwubiegunową, koncertowo zagrany przez Michaela Douglasa. Może trochę niepotrzebny wątek przygodowy - ciut to zgrzytało na łączach. Ale to drobiazg i bardzo nie przeszkadza. No i w sumie wątek ten jest bardzo zabawny. Zdecydowanie polecam.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Król Maciuś I (1957) [1/10]

plakat To nie jest film dla dzieci. To jest film dla nikogo.

Nawet jako dość bezkrytyczny 9-latek czułem głębokie zażenowanie poziomem tego co oglądam.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Korso (2014) [7/10]

plakat Udany film o dorastaniu i konfrontacji marzeń z rzeczywistością

Żadne arcydzieło, ale po prostu dobra obyczajówka. Logiczny interesujący scenariusz, wiarygodni bohaterowie, dobrze zagrany. Polecam.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Kids and Guns (2014) [8/10]

plakat Świetny dokument. Polecam

Idealny prezent dla siedmioletniej dziewczynki? Różowy karabin, oczywiście.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Krajobraz nr 2 / Pokrajina Št. 2 (2009) [4/10]

plakat Słabiutki thriller

Schematyczny thriller ze słoweńskim Katyniem w tle. Sensacyjna fabułka jest zbyt prostacka, a poważne tematy rozliczeń z przeszłością są potraktowane zbyt pretekstowo, aby obraz wart był zapamiętania. Można obejrzeć, jak nie ma się nic lepszego do roboty. I szybko zapomnieć.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Kwiaty dla babci / Halmae Ggoch (2007) [7/10]

plakat Poruszający dokument

Młody koreański filmowiec (Jeong-hyun Mun) postanawia za namową matki nakręcić film o historii swojej rodziny. Wkrótce okaże się, że dotychczas niewiele o niej wiedział, a rany zadane społeczeństwu przez wojnę koreańską były głębsze niż się to na pozór wydaje.

Ideologiczny spór komunizmu z kapitalizmem przerodził się w krwawą wojnę domową, w której nie tylko sąsiad występował przeciwko sąsiadowi, ale walka idei potrafiła kończyć się krwawo nawet w obrębie jednej rodziny. Gdy młody filmowiec zaczyna drążyć temat, przekonuje się, że podziały nadal istnieją, a ludzie o poglądach lewicowych nie zatracili ich pomimo strachu przed agresją Północy, przepisów o bezpieczeństwie narodowym i powszechnej indoktrynacji prowadzonej przez państwo. Potrafią nawet kibicować północnokoreańskim próbom nuklearnym, bo są dumni, że "nasi pokazali imperialistom".

Historia przedstawiona przez reżysera rozwija się dosyć wolno i na początku może lekko znużyć, ale wraz z odsłanianiem kolejnych warstw zadawnionych konfliktów, urazów i frustracji coraz bardziej wciąga i nikogo nie powinna pozostawić obojętnym. Ten świetny dokument powinni obowiązkowo obejrzeć wszyscy ogarnięci ślepą żądzą rozliczania grzechów przeszłości. Pokazuje on dobitnie, że w konfliktach ideologicznych każdy ma swoje racje, a świat nie jest tak czarno-biały, jakim niektórzy chcieliby go widzieć. A dochodzenie przez skrzywdzonych sprawiedliwości po latach nie przyniosłoby żadnej wymiernej korzyści nikomu. Także rozliczającym.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]