Showing posts with label 7/10. Show all posts
Showing posts with label 7/10. Show all posts

Seks po fińsku / Haarautuvan rakkauden talo (2009) [7/10]

plakat Niezła czarna komedia

Naprawdę niezła czarna komedia. Pomimo sporej dawki humoru, wyczuwalny jest typowo skandynawski duszny depresyjny klimacik, co ja akurat uwielbiam. Dlaczego więc właściwie "tylko" 7/10? Momentami brakuje subtelności i niektóre wątki czy postaci naszkicowane są zbyt grubą kreską (karykaturalny wścibski sąsiad, pewne ...eee... romantyczne wybory bohaterów). Przeszkadzało również nagromadzenie dziwnych zbiegów okoliczności - ja rozumiem, że Finlandia nie jest zbyt gęsto zaludnionym krajem, ale naprawdę wszyscy są tam ze sobą spokrewnieni? Chociaż z drugiej strony użycie patentu rodem z "Dynastii" pozwoliło rozwinąć świetny absurdalny wątek.

Warto obejrzeć.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Podróż do raju / Paraiso Travel (2008) [7.5/10]

plakat Szczęśliwego Nowego Jorku

Fajny komediodramat o parze 18-letnich kretynów z Kolumbii, którym zamarzyło się życie w Hameryce. Historię oglądamy z punktu widzenia Marlona (Aldemar Correa), który - zakochany na zabój w pięknej Reinie (Angelica Blandon) - daje jej się namówić na nielegalną emigrację do Stanów. Zaraz po przyjeździe do Nowego Jorku nieznający ani słowa po angielsku idiota gubi się w miejskiej dżungli i nie potrafi wrócić do hostelu, w którym zatrzymał się ze swoją "królową"... Śledzimy więc jego tułaczkę po najbardziej zakazanych rejonach latynoskiego odpowiednika Greenpointu. Jednocześnie, w retrospekcjach Marlona widzimy kolejne etapy gehenny, którą para musiała przejść, aby dotrzeć "na nielegalu" z rodzinnej Kolumbii do USA.

Gdzie tu więc elementy komediowe? Zwłaszcza że na portalach filmowych film ma przypisane gatunki "dramat" lub "melodramat"? Otóż - nie wiem, czy całkiem zgodnie z intencją twórców - głupota Marlona jest tak powalająca, że kolejne nieszczęścia, które go spotykają w Nowym Jorku, począwszy od kretyńskiego zagubienia się, są nieodparcie śmieszne i stanowią jeden z jaśniejszych punktów tego obrazu.

Co jeszcze na plus? Naprawdę mocna (i zupełnie na serio) jest część przedstawiająca podróż (która kosztuje niektórych gigantyczną jak na warunki kolumbijskie kwotę 3000 dolarów, a innych - życie). Ten fragment przypomniał mi inny film o nielegalnych emigrantach (tym razem z Afryki) - o rok wcześniejszy "14 kilometrów", który gorąco polecam. Dobre jest też, zaskakująco nieoczywiste według mnie, zakończenie. No i wreszcie jakoś fajnie jest zobaczyć, że nie tylko polscy emigranci w Stanach to w dużej mierze stado odpadów atomowych.

A co nie zagrało? Elementy melodramatyczne, które też są w filmie obecne pod postacią pięknej nowej znajomej, Milagros (Ana de la Reguera), są strasznie banalne, podobnie jak bajkowa "kariera" naszego wiejskiego głupka. Prosto z baśni Disneya twórcy wyjęli też stado "dobrych wróżek", które Marlon co i rusz napotyka na swej drodze. Wreszcie, strasznie wkurzało mnie, że naszego niby nastoletniego bohatera grał dorosły 25-letni facet (a aktorka grająca Reinę miała wręcz lat 28!). Może gdyby w roli tej występował ktoś w odpowiednim do scenariuszowych deklaracji wieku, głupota jego postępowania nie byłaby aż tak rażąca dla widza.

Pomimo sączącego się miejscami z ekranu bajkowego banału, film oglądało mi się bardzo dobrze i polecam go ludziom zainteresowanym tematem nielegalnej emigracji lub po prostu tym, którzy mają ochotę obejrzeć niezły dramat z elementami (niezamierzenie?) komediowymi. A jeśli ktoś lubi w dodatku prostackie melodramaty, to wręcz pozycja obowiązkowa. Ode mnie ocena 7.5/10.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Fernando (2017) [7/10] albo [10/10]

plakat "Gladiator" - wersja dla dzieci

Opowieść o byczku-pacyfiście, który od walk na arenie woli wąchanie kwiatków i chciałby uniknąć konieczności wąchania ich od spodu.

Znajoma 7-letnia krytyczka filmowa była tą animacją zachwycona i oceniła ją na 10/10. Z punktu widzenia dorosłego film jednak lekko zawodzi. Nie może równać się z topowymi animacjami "dla wszystkich" - fabuła jest bardzo prościutka a elementy komediowe bardzo toporne i zdecydowanie tylko dla dzieci. Mamy niby stado gejowskich ogierów, w polskiej wersji językowej mówiących łamaną polszczyzną z niemieckim akcentem, ale jest to tak okropnie przeszarżowane, że w kinie do rozpuku śmiały się raczej wyłącznie dzieciaki. Podobnie sprawa się ma z, mającą przynosić chwile komediowego wytchnienia, ostentacyjnie "afroamerykańską" kozą - postacią tak wysiloną, że aż zęby bolą. Naprawdę "dorośle" śmieszne są praktycznie tylko dwie sceny, z czego jedną już znacie, jeśli oglądaliście zwiastun.

Ale to są zarzuty dorosłego widza. Dla dzieci - pozycja obowiązkowa, zwłaszcza dla tych młodszych, bo film jest wyjątkowo - jak na współczesne bajki - niewinny. Nie jest strasznie, nie ma poważnych wątków dla dorosłych, zawiera bardzo fajne pacyfistyczne przesłanie, akcentuje wagę przyjaźni i tego, że trzeba być sobą zamiast ślepo odgrywać narzucone role. Dzieciom gorąco polecam.

Ostrzegam tylko, że co poniektórym milusińskim ten film może boleśnie uświadomić skąd się bierze wołowinka... Jeśli więc nie jesteście gotowi, żeby pozwolić swojemu 7-latkowi zostać wegetarianinem, miejcie lepiej z góry przygotowane argumenty z cyklu "dlaczego trzeba jeść mięsko".

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Krieg (2017) [7/10]

plakat Wojna i pokój

Dramat o tym, że w sytuacji zagrożenia nawet owieczka będzie gotowa przegryźć wilkowi gardło.

Nie jest to bardzo oryginalne danie, ale bardzo smacznie doprawione. Piękne zdjęcia ośnieżonych Alp, świetna muzyka i solidna gra aktorska wynagradzają obcowanie z mało odkrywczym, choć niegłupim, scenariuszem. Niepokojący klimat niesprecyzowanego zagrożenia sprawia, że nie nudzimy się ani przez chwilę pomimo niejakiej szablonowości historii. Warto obejrzeć.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

West of Sunshine (2017) [7/10]

plakat Znacie? To posłuchajcie...

Solidny, choć dość schematyczny, dramat obyczajowy. Gwiazdka w górę za wspaniałą klimatyczną muzykę autorstwa Lisy Gerrard z Dead Can Dance.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Ice Age 3: Dawn of the Dinosaurs (2009) [7/10]

plakat Wyjątkowo wyrównana seria

Trzecia część nie spuszcza z tonu - moim zdaniem jest równie dobra co poprzednie.

Seria "Ice Age":
Ice Age (2002) [7/10]
Ice Age 2: The Meltdown (2006) [7/10]
Ice Age 3: Dawn of the Dinosaurs (2009) [7/10]

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Ice Age 2: The Meltdown (2006) [7/10]

plakat Równie dobry co część pierwsza

II część trzyma poziom. Himalaje sztuki filmowej to nie są, ale seria zapewnia całkiem solidną porcję godziwej rozrywki nie tylko dla najmłodszych.

Seria "Ice Age":
Ice Age (2002) [7/10]
Ice Age 2: The Meltdown (2006) [7/10]
Ice Age 3: Dawn of the Dinosaurs (2009) [7/10]

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Ice Age (2002) [7/10]

plakat Ice Shrek

Nie rozumiem szału na punkcie tego filmu. Sympatyczny, ale nie umywa się do innych współczesnych animacji (nie tylko) dla dzieci. No i ta bezczelna zżynka ze "Shreka"...

Seria "Ice Age":
Ice Age (2002) [7/10]
Ice Age 2: The Meltdown (2006) [7/10]
Ice Age 3: Dawn of the Dinosaurs (2009) [7/10]

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

My First Highway (2016) [7/10]

plakat Jego pierwszy film

Interesujący dramat o dorastaniu. Może niektóre działania bohaterów nie do końca przekonują, ale z drugiej strony ludzie są różni i nie mam takich doświadczeń jak główni bohaterowie. Jestem gotów przymknąć na to oko, bo film jest znakomicie zrealizowany i naprawdę fajnie się go ogląda. Przede wszystkim jest on bardzo dobrze zagrany przez chłopaka, który występuje w głównej roli (Aaron Roggeman) i właściwie przez cały film przebywa w kadrze. Młodzian doskonale to udźwignął i udało mu się przekonująco pokazać rozwój postaci.

A skoro już mowa o kadrze - nie będę "My First Highway" oglądał po raz drugi tylko po to, żeby potwierdzić moje podejrzenia, ale wydaje mi się, że obraz ten został celowo nakręcony w ten sposób, aby twarze rodziców głównego bohatera (a właściwie wszystkich dorosłych) pozostawały poza kadrem lub przynajmniej były w tle pozbawione ostrości (jeśli planujecie ten film obejrzeć, koniecznie zwróćcie na to uwagę - a następnie potwierdźcie moje wrażenie lub wyprowadźcie mnie z błędu). Jest to bardzo interesujący zabieg, pokazujący odrębność światów dorosłych i nastolatków. Wrażenie zrobiło na mnie również udźwiękowienie, gdyż w niektórych scenach wiele dzieje się poza kadrem, ale pomimo celowo nieruchomej kamery cały czas uczestniczymy w przedstawionych wydarzeniach, dzięki dochodzącym spoza kadru odgłosom. Świetnie to zostało zrobione.

"My First Highway" jest pełnometrażowym debiutem reżysera/scenarzysty Kevina Meula. Oby każdy twórca robił od początku filmy na takim poziomie i z taką świadomością materii filmowej. Szacun.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Eva no duerme / Eva Doesn't Sleep (2015) [7/10]

plakat Arthousia jest uleczalna!

Dziwny film, z dziwną, szczątkową i pretensjonalną fabułą, ale niezwykle klimatyczny. Znakomicie sfilmowany, ze świetną grą aktorską i hipnotyzującą muzyką.

Olbrzymie zaskoczenie, że twórca takiego arthousowego gówna jak "Salamandra" jest zdolny do stworzenia rasowego filmu, wprawnie korzystającego ze wszystkich patentów, które kreują filmową magię i czynią kino - kinem. Jakiś kurs filmowy ukończył w międzyczasie, czy co? Szok.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Makala (2017) [7/10]

plakat Obrazki z egzotycznej Afryki

Baaardzo powoli toczący się film obyczajowy. Pewien wieśniak ścina drzewa, wypala węgiel drzewny, wiezie go na sprzedaż do miasta, sprzedaje. Koniec filmu. Nie zwykłem streszczać filmów w swoich recenzjach, ale w tym prawie nic się nie dzieje, więc chcę ostrzec tych, dla których film musi mieć ciekawą fabułę. Trudno to zresztą chyba nazwać spojlerem.

Czemu więc oceniłem ten film aż na 7/10? Bo ten wieśniak mieszka w Demokratycznej Republice Kongo i te obrazki z jego życia ogląda się niczym dokument z egzotycznej Afryki. W sumie zresztą do końca nie wiadomo ile w tej historii jest rejestracji autentycznych wydarzeń z życia grającego samego siebie handlarza węglem, a ile fabularnej inscenizacji. Jego perypetie są ciekawe z powodu owej niesamowitej paradokumentalnej egzotyki. Dodatkowo na plus doliczyć można niezłe zdjęcia i kapitalną klimatyczną muzykę. Jeśli komuś nie przeszkadza ślimacze tempo i nic-się-nie-dzianie i lubi podglądać życie ludzi w innych stronach świata - polecam.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Remolino, El / The Swirl (2016) [7/10]

plakat Fajny dokument

Wioska w Meksyku jest co roku zalewana przez powódź. I tyle. Czasem wystarczy.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Cloverfield (2008) [7/10]

plakat Niezła rozpierducha

Styl "found footage" potrafi dodawać realizmu i emocji, ale tu, moim zdaniem, lepiej by się sprawdził normalny sposób filmowania. Pomimo tego warto obejrzeć, bo to nadal świetnie zrobiony i trzymający w napięciu horror SF. Po prostu mógłby być jeszcze lepszy, gdyby został zrobiony tradycyjnie.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Korso (2014) [7/10]

plakat Udany film o dorastaniu i konfrontacji marzeń z rzeczywistością

Żadne arcydzieło, ale po prostu dobra obyczajówka. Logiczny interesujący scenariusz, wiarygodni bohaterowie, dobrze zagrany. Polecam.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Podziemne zapachy / Underground Fragrance (2015) [7/10]

plakat Nostalgiczno-lirycznie o biedzie w Chinach

Fajna obyczajówka o chińskich nizinach społecznych. Bez szokowania, raczej nostalgiczno-lirycznie. Warto zobaczyć.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Dobra żona / Dobra žena (2016) [7/10]

plakat Żona zbrodniarza

Dobry kameralny dramat o banalności zła i niełatwym rozliczaniu zbrodni wojennych. Znakomita główna rola.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Suntan (2016) [7/10]

plakat Piękna i bestia

Mało atrakcyjny facet w średnim wieku zakochuje się w młodej dziewczynie. Świetnie przedstawiona obsesja, trochę mniej świetnie - początkowa fascynacja dziewczyny.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

John From (2015) [7/10]

plakat Oryginalny, interesujący

A więc można nakręcić dziwny film, który nie jest pretensjonalną wydumaną nieoglądalną kupą.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Boże skrawki (2001) [7/10]

plakat Inaczej o Zagładzie

Osment i Willem Dafoe w polskim filmie. Już choćby dla ich gry warto obejrzeć, ale sam film też dobry.

Do obejrzenia legalnie na Jutubie.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]

Weiser (2000) [7/10]

plakat Poetycki i enigmatyczny. Nie dla każdego

Czy to, co pamiętamy, wydarzyło się naprawdę? Magiczny film, ale nie do każdego dotrze.

Do obejrzenia legalnie na Jutubie.

[ Filmweb ] [ FDB ] [ IMDB ]